Problemy produkcji
Już tego doświadczamy: dokuczliwe (chociaż nie podstawowe) problemy w produkcji wydajniejszych i mniejszych krzemowych tranzystorów oraz ich połączeń już stają się przeszkodą. Wielu ekspertów sądzi, że kłopoty się zwiększą drastycznie po zbliżeniu się rozmiarów tranzystorów do 0.1 um. Z powodu tych, a także innych trudności wykładniczy wzrost upakowania tranzystorów i szybkości układów scalonych może być utrzymany tylko przez podobne wykładnicze zwiększanie nakładów finansowych na budowę fabryk produkujących te układy. W końcu pęd do miniaturyzacji napotka barierę w postaci ogromnych kosztów wytwarzania i rynek osiągnie równowagę. Prawdopodobnie nastąpi to przed 2015 rokiem, kiedy koszty zbudowania fabryki przekroczą kwotę 200 mld dolarów. Wtedy dobiegnie końca długi, oszałamiający postęp w wytwarzaniu coraz szybszych procesorów. Dalszy wzrost mocy obliczeniowej będzie zbyt kosztowny. Niestety, impas prawie na pewno pojawi się na długo przed osiągnięciem przez procesory mocy obliczeniowej potrzebnej do spełnienia jednego z najważniejszych celów technik informacyjnych, a mianowicie stworzenia elektronicznego, sztucznego mózgu, który umożliwiłby robotom konkurowanie z ludźmi w dziedzinie zadań intelektualnych i percepcyjnych.